Utrzymanie czystości w przychodni wymaga dobrej organizacji, odpowiednio przygotowanego personelu oraz właściwie dobranego sprzętu. Codziennie przez poczekalnie, korytarze i gabinety przechodzą dziesiątki, a niekiedy setki pacjentów. W okresie jesienno-zimowym do placówki wnoszone są dodatkowo woda, piasek, błoto i sól drogowa.
W takich warunkach tradycyjne mycie mopem może być czasochłonne, obciążające dla pracowników i niewystarczająco wydajne. Dlatego coraz więcej placówek medycznych rozważa zakup automatu szorująco-zbierającego.
Pojawia się jednak pytanie:
Jaka maszyna czyszcząca będzie odpowiednia do przychodni?
Odpowiedź nie powinna opierać się wyłącznie na powierzchni budynku. Dwie przychodnie o podobnym metrażu mogą mieć zupełnie inny układ pomieszczeń i potrzebować różnych urządzeń.
Dlaczego utrzymanie podłóg w przychodni jest szczególnie wymagające?
Przychodnia jest obiektem, w którym czystość ma znaczenie nie tylko estetyczne. Właściwie zorganizowane sprzątanie jest jednym z elementów bezpiecznego funkcjonowania placówki.
Wytyczne dotyczące obiektów ochrony zdrowia wskazują, że program utrzymania czystości powinien obejmować określone procedury, częstotliwość prac, szkolenie personelu oraz kontrolę ich wykonania. W poczekalniach i innych ogólnodostępnych częściach przychodni podłogi powinny być czyszczone regularnie, a także zawsze wtedy, gdy są widocznie zabrudzone.
Automat szorująco-zbierający może znacząco usprawnić ten proces, ponieważ podczas jednego przejazdu:
- nanosi roztwór roboczy,
- mechanicznie szoruje posadzkę,
- zbiera brudną wodę,
- pozostawia podłogę niemal natychmiast gotową do użytkowania.
Maszyna nie zastępuje jednak procedur obowiązujących w placówce. Czyszczenie i dezynfekcja to odrębne procesy, a stosowane środki muszą być zgodne z instrukcją producenta, przeznaczeniem preparatu oraz wewnętrznym planem higieny obiektu. Środek dezynfekcyjny nie powinien być traktowany jako zamiennik wcześniejszego usunięcia zabrudzeń, chyba że producent wyraźnie określił go jako preparat łączący obie funkcje.
1. Nie zaczynajmy od wyboru konkretnego modelu
Jednym z najczęściej popełnianych błędów jest rozpoczęcie poszukiwań od przeglądania parametrów technicznych urządzeń.
Klient widzi informację o wydajności wynoszącej kilka tysięcy metrów kwadratowych na godzinę i zakłada, że urządzenie szybko posprząta cały obiekt. W rzeczywistości wydajność podawana w katalogu jest wartością teoretyczną.
W przychodni operator musi:
- omijać krzesła, ławki i wyposażenie,
- otwierać i zamykać drzwi,
- zawracać w wąskich korytarzach,
- przejeżdżać pomiędzy pacjentami,
- opróżniać i napełniać zbiorniki,
- sprzątać przestrzenie o różnej powierzchni i układzie.
Dlatego najpierw należy przeanalizować obiekt, a dopiero później dobrać urządzenie.
2. Całkowity metraż to dopiero początek
Powierzchnia przychodni jest ważna, ale nie powinna być jedynym kryterium wyboru.
Znacznie większe znaczenie ma powierzchnia, którą rzeczywiście można wyczyścić maszynowo. Do całkowitego metrażu budynku wliczają się przecież gabinety wypełnione meblami, sanitariaty, magazynki, pomieszczenia techniczne oraz miejsca, do których większa maszyna nie będzie miała dostępu.
Przed wyborem urządzenia warto ustalić:
- ile metrów zajmują korytarze i poczekalnie,
- ile jest kondygnacji,
- czy w budynku znajduje się winda,
- jak szerokie są drzwi i przejścia,
- czy występują progi albo strome podjazdy,
- gdzie maszyna będzie przechowywana,
- gdzie można napełniać i opróżniać jej zbiorniki.
W przypadku dwóch przychodni może się okazać, że zakup dwóch mniejszych urządzeń będzie bardziej praktyczny niż przewożenie jednej większej maszyny pomiędzy obiektami.
W innym przypadku lepszym rozwiązaniem może być jedno urządzenie o większej wydajności oraz drugi, bardzo kompaktowy automat przeznaczony do gabinetów i wąskich przejść.
Nie istnieje jedna prawidłowa konfiguracja dla wszystkich placówek.
3. Szerokość maszyny musi odpowiadać układowi pomieszczeń
W przychodniach często występują długie korytarze, niewielkie gabinety, wąskie przejścia oraz poczekalnie wyposażone w rzędy krzeseł. Zbyt szeroka maszyna może mieć wysoką wydajność katalogową, ale będzie trudna w prowadzeniu i nie dotrze do wielu miejsc.
Z kolei urządzenie zbyt małe może wymagać częstego napełniania zbiornika oraz wykonywania dużej liczby przejazdów.
Dobierając szerokość roboczą, należy sprawdzić nie tylko szerokość szczotki, ale również całkowitą szerokość urządzenia i dyszy ssącej.
To właśnie dysza bardzo często jest najszerszym elementem automatu. Maszyna może przejechać przez drzwi po podniesieniu dyszy, ale codzienne wykonywanie takiego manewru będzie uciążliwe dla operatora.
4. Zwrotność jest często ważniejsza niż maksymalna wydajność
W dużej hali produkcyjnej liczy się przede wszystkim wydajność powierzchniowa. W przychodni równie ważna jest zwrotność.
Urządzenie powinno umożliwiać:
- sprawne zawracanie,
- dokładne prowadzenie wzdłuż ścian,
- omijanie wyposażenia,
- pracę w pobliżu pacjentów,
- łatwe przejście z korytarza do gabinetu.
W mniejszych placówkach bardzo dobrze sprawdzają się kompaktowe automaty prowadzone. Pozwalają one operatorowi kontrolować tor jazdy i docierać do miejsc niedostępnych dla większych urządzeń.
Jeżeli jednak przychodnia posiada rozległe, szerokie ciągi komunikacyjne, warto rozważyć maszynę z napędem trakcyjnym i większymi zbiornikami. Ograniczy ona wysiłek pracownika i pozwoli szybciej wyczyścić główne powierzchnie.
5. Posadzka powinna być bezpieczna krótko po przejeździe maszyny
W placówce medycznej sprzątanie często odbywa się w godzinach jej funkcjonowania. Po korytarzach poruszają się pacjenci, osoby starsze, dzieci oraz osoby z ograniczoną sprawnością.
Dlatego bardzo ważna jest skuteczność systemu odsysania wody.
Prawidłowo dobrana i wyregulowana maszyna powinna po jednym przejeździe pozostawić równą, niemal suchą ścieżkę. Wpływają na to między innymi:
- konstrukcja dyszy ssącej,
- stan gum zbierających,
- siła odsysania,
- właściwe ustawienie dyszy,
- rodzaj i stan posadzki,
- prędkość prowadzenia urządzenia.
Sama szerokość szczotki nie świadczy więc o jakości pracy maszyny. Równie istotne jest to, jak skutecznie urządzenie zbiera zabrudzoną wodę.
6. Rodzaj szczotki lub pada musi odpowiadać posadzce
W przychodniach można spotkać między innymi wykładziny PCV, linoleum, płytki ceramiczne, gres, żywicę oraz inne posadzki elastyczne.
Każda z nich może wymagać innego materiału roboczego.
Do codziennego mycia najczęściej stosuje się delikatniejsze szczotki albo pady przeznaczone do regularnej pielęgnacji. Mocno agresywny pad używany bez potrzeby może uszkodzić warstwę ochronną posadzki albo stopniowo pogorszyć jej wygląd.
Przed rozpoczęciem pracy należy również upewnić się, że wybrany środek chemiczny:
- nadaje się do konkretnego rodzaju podłogi,
- może być stosowany maszynowo,
- nie pieni się nadmiernie,
- jest właściwie dozowany,
- jest zgodny z procedurami przyjętymi przez placówkę.
Większa ilość chemii nie oznacza lepszego efektu. Nadmierne dozowanie może powodować powstawanie osadu, smugi, pienienie się roztworu oraz szybsze ponowne przywieranie brudu.
7. Maszyna akumulatorowa czy zasilana przewodowo?
W przychodniach najczęściej wybierane są urządzenia akumulatorowe. Brak przewodu ułatwia przemieszczanie się pomiędzy pomieszczeniami i ogranicza ryzyko zahaczenia o kabel przez pacjenta lub pracownika.
Przy wyborze wersji bateryjnej trzeba jednak przeanalizować:
- planowany czas pracy,
- powierzchnię czyszczoną podczas jednej zmiany,
- miejsce ładowania,
- częstotliwość wykorzystywania urządzenia,
- rodzaj zastosowanych baterii.
Nowoczesne baterie litowe mogą być doładowywane w przerwach i nie wymagają codziennej obsługi charakterystycznej dla niektórych tradycyjnych technologii. Jest to istotne zwłaszcza tam, gdzie maszyna pracuje kilka razy w ciągu dnia.
Urządzenie przewodowe może być natomiast dobrym rozwiązaniem dla niewielkiej placówki, jeśli sprzątanie odbywa się po godzinach, dostęp do gniazd jest łatwy, a zakup maszyny akumulatorowej nie jest uzasadniony ekonomicznie.
Ostateczna decyzja powinna wynikać z organizacji pracy, a nie z przekonania, że jeden rodzaj zasilania zawsze jest lepszy.
8. Obsługa powinna być prosta dla całego personelu
Nawet najlepiej wyposażona maszyna nie przyniesie oczekiwanych korzyści, jeżeli pracownicy nie będą chcieli jej używać.
Urządzenie przeznaczone do przychodni powinno być:
- łatwe do uruchomienia,
- proste w prowadzeniu,
- wygodne podczas zawracania,
- nieskomplikowane w codziennym czyszczeniu,
- łatwe do napełniania i opróżniania,
- wyposażone w czytelny panel sterowania.
Trzeba również uwzględnić warunki fizyczne pracowników. Zbyt ciężka maszyna bez napędu może nadmiernie obciążać operatora, szczególnie podczas dłuższej pracy lub jazdy po pochyłości.
Dlatego prezentacja maszyny powinna obejmować nie tylko pokaz jej możliwości, ale również samodzielną próbę wykonaną przez osoby, które będą później z niej korzystać.
Czy jedna maszyna wystarczy do dwóch przychodni?
To zależy przede wszystkim od lokalizacji obiektów i organizacji pracy.
Jedno urządzenie może obsługiwać dwie przychodnie, jeżeli:
- placówki znajdują się blisko siebie,
- istnieje możliwość bezpiecznego transportowania maszyny,
- harmonogram sprzątania nie powoduje konfliktów,
- w obu obiektach występują podobne posadzki i warunki pracy.
W praktyce przewożenie urządzenia może jednak szybko stać się uciążliwe. Maszynę należy załadować, zabezpieczyć, przetransportować, rozładować i ponownie przygotować do pracy. Trzeba również uwzględnić wodę pozostającą w zbiornikach oraz ryzyko uszkodzenia urządzenia podczas transportu.
Dlatego przed podjęciem decyzji warto porównać trzy rozwiązania:
Pierwsze rozwiązanie: jedna maszyna przewożona pomiędzy obiektami.
Drugie rozwiązanie: osobne urządzenie w każdej przychodni.
Trzecie rozwiązanie: większa maszyna do głównych korytarzy oraz kompaktowe urządzenie uzupełniające do mniejszych pomieszczeń.
Dopiero porównanie kosztów zakupu, czasu pracy personelu i logistyki pozwala wskazać najbardziej opłacalny wariant.
Najczęstszy błąd: zakup bez testu w obiekcie
Na podstawie folderu lub zdjęcia można porównać parametry techniczne, ale nie można sprawdzić, jak urządzenie zachowa się w konkretnym budynku.
Podczas testu można ocenić:
- czy maszyna mieści się w drzwiach i windzie,
- czy operator potrafi nią swobodnie zawrócić,
- jak dokładnie zbiera wodę,
- czy dociera do krawędzi,
- jaki efekt uzyskuje na konkretnej posadzce,
- ile czasu zajmuje wyczyszczenie wybranego odcinka,
- czy poziom hałasu jest odpowiedni,
- czy obsługa jest wygodna dla personelu.
Czasami kilkadziesiąt minut praktycznego testu pozwala uniknąć zakupu urządzenia, które przez kolejne lata będzie niedopasowane do obiektu.
Dobór maszyny powinien obejmować także serwis i szkolenie
Zakup automatu szorująco-zbierającego nie powinien kończyć się na dostarczeniu urządzenia pod drzwi placówki.
Personel powinien wiedzieć:
- jak przygotować maszynę do pracy,
- jak dozować środek chemiczny,
- jak prawidłowo napełniać zbiornik,
- jak czyścić urządzenie po zakończeniu pracy,
- jak kontrolować stan szczotek, padów i gum,
- jak ładować baterie,
- jak reagować na podstawowe komunikaty.
Regularne czyszczenie zbiornika brudnej wody, filtra, pływaka i dyszy ssącej ma bezpośredni wpływ na skuteczność odsysania oraz niezawodność maszyny.
W M.M.ELEKTRO od ponad 20 lat zajmujemy się doborem, sprzedażą i serwisem profesjonalnych urządzeń czyszczących. Nie ograniczamy się do przedstawienia katalogu produktów. Analizujemy powierzchnię, układ obiektu, sposób pracy personelu i oczekiwania placówki.
Dzięki temu możemy zaproponować nie tylko konkretny model maszyny TVX Cleaning, lecz przede wszystkim rozwiązanie dopasowane do rzeczywistych warunków.
Jak wygląda profesjonalny dobór maszyny do przychodni?
Proces warto rozpocząć od krótkiej rozmowy, podczas której określane są najważniejsze potrzeby placówki.
Następnie analizujemy:
- powierzchnię przeznaczoną do czyszczenia maszynowego,
- rodzaje posadzek,
- szerokość drzwi, korytarzy i windy,
- liczbę kondygnacji,
- częstotliwość sprzątania,
- czas dostępny na wykonanie prac,
- liczbę operatorów,
- miejsce przechowywania, napełniania i ładowania urządzenia.
Jeżeli jest taka potrzeba, przeprowadzamy prezentację oraz próbę maszyny w obiekcie. Personel może zobaczyć rzeczywisty efekt pracy i sprawdzić, czy obsługa urządzenia jest wygodna.
Dopiero na tej podstawie przygotowujemy ofertę.
Podsumowanie
Dobra maszyna czyszcząca do przychodni powinna być wystarczająco wydajna, ale jednocześnie zwrotna, prosta w obsłudze i dopasowana do rodzaju posadzki.
Nie warto wybierać jej wyłącznie na podstawie:
- najniższej ceny,
- największej szerokości roboczej,
- najwyższej wydajności katalogowej,
- pojemności zbiorników,
- rekomendacji dotyczącej zupełnie innego obiektu.
Najlepszym rozwiązaniem jest urządzenie dobrane po analizie konkretnej placówki oraz przetestowane przez przyszłych operatorów.
Planują Państwo zakup maszyny czyszczącej do przychodni, centrum medycznego, gabinetów lub innego obiektu ochrony zdrowia?
Zapraszamy do kontaktu z M.M.ELEKTRO. Porozmawiamy o warunkach panujących w obiekcie, pomożemy określić odpowiednią wielkość urządzenia i zaproponujemy rozwiązanie dopasowane do Państwa potrzeb.
Oferujemy:
- profesjonalne doradztwo,
- maszyny czyszczące TVX Cleaning,
- prezentacje i testy urządzeń,
- dostawę do klienta,
- szkolenie personelu,
- serwis gwarancyjny i pogwarancyjny,
- części, szczotki, pady i wyposażenie eksploatacyjne.
M.M.ELEKTRO – sprzedaż, serwis i wynajem maszyn czyszczących
Telefon: +48 732 605 517
E-mail: sprzedaz@mmelektro.pl
Strona internetowa: www.mmelektro.pl
Najczęściej zadawane pytania
Jaka maszyna czyszcząca sprawdzi się w małej przychodni?
W mniejszych przychodniach zazwyczaj najlepiej sprawdzają się kompaktowe automaty prowadzone. Są zwrotne, łatwe do przechowywania i mogą pracować w korytarzach, poczekalniach oraz większych gabinetach. Konkretny model należy dobrać po sprawdzeniu szerokości przejść i rodzaju posadzki.
Czy automat szorująco-zbierający może pracować w godzinach otwarcia przychodni?
Tak, pod warunkiem że urządzenie skutecznie zbiera wodę, jest właściwie obsługiwane, a sposób wykonywania prac jest zgodny z procedurami placówki. Należy również odpowiednio zabezpieczyć sprzątany obszar i uwzględnić obecność pacjentów.
Czy maszyna czyszcząca zastąpi ręczne sprzątanie?
Nie całkowicie. Automat może przejąć czyszczenie większości dostępnej powierzchni podłóg, ale narożniki, niewielkie sanitariaty, przestrzenie pod wyposażeniem i trudno dostępne miejsca nadal mogą wymagać pracy ręcznej.
Czy przed zakupem można przetestować maszynę w przychodni?
Test w miejscu pracy jest najlepszym sposobem sprawdzenia, czy urządzenie mieści się w przejściach, jest wygodne dla personelu i daje oczekiwany efekt na konkretnej posadzce. M.M.ELEKTRO organizuje prezentacje oraz testy maszyn po wcześniejszym ustaleniu warunków.