Jesienią i zimą utrzymanie czystości w halach magazynowych, zakładach produkcyjnych i obiektach handlowych staje się znacznie trudniejsze. Piasek, błoto, wilgoć, a później również sól drogowa trafiają do budynków na kołach wózków transportowych, obuwiu pracowników i pojazdach dostawczych.

Początkowo problem może wydawać się niewielki. Kilka mokrych śladów przy wejściu, trochę piasku na posadzce i częstsza konieczność sprzątania.

Jednak z naszego doświadczenia wynika, że właśnie w tym okresie wychodzą na jaw błędy w organizacji utrzymania czystości.

Nie zawsze rozwiązaniem jest większa maszyna. Często wystarczy właściwa kolejność sprzątania, odpowiednio dobrane wyposażenie i zmiana kilku codziennych nawyków.

Na co zwrócić uwagę, aby nie zwiększać niepotrzebnie kosztów sprzątania?

1. Zatrzymaj zabrudzenia, zanim trafią do hali

Najtańszy brud to ten, którego nie trzeba później usuwać.

Brzmi banalnie, ale w praktyce często spotykamy obiekty, w których pracownicy codziennie usuwają duże ilości piasku i błota, chociaż część tych zanieczyszczeń można zatrzymać już przy wejściu.

Warto zadbać o:

  • odpowiednio dobrane wycieraczki wejściowe,
  • regularne czyszczenie stref załadunkowych,
  • usuwanie błota i piasku z dróg dojazdowych,
  • utrzymywanie czystości przy bramach magazynowych,
  • częstsze sprzątanie miejsc o największym natężeniu ruchu.

Szczególną uwagę należy zwrócić na obszary, w których wózki widłowe regularnie przemieszczają się między placem zewnętrznym a halą.

To właśnie tam bardzo często powstają pierwsze uporczywe zabrudzenia.

2. Nie zaczynaj od mycia – najpierw usuń piasek

Jednym z najczęstszych błędów podczas czyszczenia posadzek jest rozpoczynanie pracy automatem szorująco-zbierającym na powierzchni pokrytej dużą ilością piasku, drobnych kamieni i innych luźnych zanieczyszczeń.

Dlaczego to problem?

Piasek działa jak materiał ścierny. Może przyspieszać zużywanie się szczotek i padów, powodować zarysowania wrażliwych posadzek, a także utrudniać pracę układu zbierania wody.

Dlatego przy dużej ilości luźnych zabrudzeń najpierw należy zamieść posadzkę, a dopiero później przystąpić do mycia maszynowego.

W większych obiektach dobrze sprawdzają się zamiatarki samojezdne, które pozwalają usuwać piasek, kurz i drobne odpady znacznie szybciej niż przy zastosowaniu metod ręcznych.

Przykładem jest zamiatarka TVX Cleaning TS1300, przeznaczona do pracy na dużych powierzchniach przemysłowych i magazynowych.

Nie oznacza to jednak, że każda firma potrzebuje dwóch maszyn. W mniejszych obiektach wystarczające może być zamiatanie ręczne lub wykorzystanie kompaktowego urządzenia.

Najważniejsze jest dopasowanie metody do rzeczywistej ilości zabrudzeń.

3. Jesienią częstotliwość mycia jest ważniejsza niż sama wydajność maszyny

Wyobraźmy sobie halę o powierzchni 3000 m².

Latem codzienne mycie całej posadzki może nie być konieczne. Wystarczy regularnie czyścić najbardziej eksploatowane ciągi komunikacyjne.

Jesienią sytuacja się zmienia.

W okolicach bram wjazdowych, wejść dla pracowników i stanowisk rozładunkowych pojawia się znacznie więcej wilgoci i zabrudzeń.

Czy należy zatem codziennie myć całą halę?

Niekoniecznie.

Znacznie rozsądniej jest podzielić obiekt na strefy:

  • Strefa intensywna: wejścia, bramy i główne ciągi komunikacyjne – czyszczenie według bieżących potrzeb, nawet kilka razy dziennie.
  • Strefa standardowa: miejsca regularnego ruchu pracowników i transportu – mycie zgodnie z ustalonym harmonogramem.
  • Strefa niskiego obciążenia: powierzchnie rzadziej użytkowane – okresowe czyszczenie.

Takie podejście pozwala skoncentrować pracę maszyny tam, gdzie rzeczywiście jest potrzebna.

W praktyce dobrze zaplanowany harmonogram potrafi być ważniejszy niż zakup urządzenia o najwyższej wydajności katalogowej.

4. Zwróć uwagę na dobór chemii czyszczącej

Jesienią i zimą zmienia się nie tylko ilość zabrudzeń, ale również ich charakter.

Na posadzkach mogą pojawiać się:

  • piasek i błoto,
  • tłuste ślady po kołach pojazdów,
  • zabrudzenia komunikacyjne,
  • pozostałości soli stosowanej do zimowego utrzymania dróg,
  • wilgoć nanoszona z zewnątrz.

Nie istnieje jeden preparat, który będzie najlepszy do każdej posadzki i każdego rodzaju zabrudzenia.

Innej chemii może wymagać posadzka przemysłowa odporna chemicznie, a innej delikatna powierzchnia zabezpieczona powłoką ochronną.

Zbyt duże stężenie preparatu nie oznacza skuteczniejszego mycia.

Może powodować powstawanie osadów, smużenie, nadmierne pienienie i niepotrzebne zwiększanie kosztów.

Przed zastosowaniem środka należy sprawdzić jego przeznaczenie, zalecane stężenie oraz zgodność z czyszczoną powierzchnią.

Przy zabrudzeniach pochodzących z soli drogowej istotne jest również skuteczne usunięcie rozpuszczonych pozostałości z posadzki, a nie tylko ich rozprowadzenie po powierzchni.

5. Sprawdź stan gum ssawy – szczególnie przed zimą

Automat szorująco-zbierający powinien nie tylko skutecznie szorować, ale także zbierać zabrudzoną wodę.

W okresie jesienno-zimowym ma to szczególne znaczenie.

Wilgotna posadzka w miejscach intensywnego ruchu może zwiększać ryzyko poślizgnięcia, a pozostawiona woda może ponownie rozprowadzać zanieczyszczenia.

Jeżeli za maszyną pozostają mokre pasy, warto sprawdzić:

  • stan gum zbierających,
  • drożność węża ssącego,
  • czystość zbiornika brudnej wody,
  • działanie turbiny ssącej,
  • prawidłowe ustawienie ssawy.

Z naszego doświadczenia serwisowego wynika, że nie każdy problem ze zbieraniem wody oznacza poważną awarię.

Czasami wystarczy oczyszczenie układu ssącego lub wymiana zużytych gum.

Warto wykonać taką kontrolę przed okresem największej intensywności sprzątania, zamiast czekać na pierwsze problemy.

6. Dopasuj maszynę do organizacji pracy obiektu

Nie zawsze największy automat szorująco-zbierający jest najlepszym wyborem.

Duża maszyna z fotelem operatora może doskonale sprawdzać się na otwartej hali magazynowej, ale będzie mniej praktyczna w wąskich przejściach czy pomieszczeniach socjalnych.

Dlatego podczas doboru sprzętu zwracamy uwagę nie tylko na metraż.

Istotne są również:

  • szerokość przejazdów,
  • liczba przeszkód,
  • częstotliwość otwierania bram,
  • czas dostępny na sprzątanie,
  • rodzaj posadzki,
  • możliwość uzupełniania wody i ładowania baterii.

W wielu obiektach dobrze sprawdza się połączenie większej maszyny do głównych powierzchni oraz kompaktowego automatu do miejsc trudno dostępnych.

W innych przypadkach lepszym rozwiązaniem może okazać się jedna uniwersalna maszyna.

Dlatego przed zakupem warto przeprowadzić próbę urządzenia w rzeczywistych warunkach pracy.

7. Nie zapominaj o codziennej konserwacji urządzenia

Jesienią i zimą maszyny pracują często w trudniejszych warunkach i mają kontakt z większą ilością zanieczyszczeń.

Tym bardziej istotna staje się codzienna obsługa po zakończonym sprzątaniu.

Operator powinien pamiętać o:

  • opróżnieniu i wypłukaniu zbiornika brudnej wody,
  • oczyszczeniu filtrów i sit,
  • sprawdzeniu szczotek oraz padów,
  • usunięciu zabrudzeń z gum ssawy,
  • kontroli przewodów i elementów układu ssącego,
  • prawidłowym ładowaniu baterii według instrukcji producenta.

Warto również zadbać o odpowiednie miejsce przechowywania maszyny.

Urządzenia z wodą w zbiornikach i przewodach nie powinny być pozostawiane w warunkach, w których może dojść do zamarznięcia cieczy.

Regularna konserwacja zajmuje niewiele czasu w porównaniu z kosztami przestoju i naprawy zaniedbanego urządzenia.

Co sprawdza się w praktyce? Nie zawsze potrzeba drogiego rozwiązania

W M.M.ELEKTRO od ponad 20 lat zajmujemy się sprzedażą, serwisem i remontami profesjonalnych maszyn czyszczących.

Z naszych obserwacji wynika, że skuteczne utrzymanie czystości zależy nie tylko od samego urządzenia, ale przede wszystkim od właściwego dopasowania sprzętu do obiektu i sposobu jego użytkowania.

Czasami klient potrzebuje wydajniejszego automatu. Innym razem wystarczy zmiana szczotki, zastosowanie właściwego pada, poprawa organizacji sprzątania lub wykonanie przeglądu technicznego.

Są też obiekty, w których najlepsze efekty daje połączenie zamiatania i mycia maszynowego.

Dlatego zawsze warto zacząć od analizy problemu, a dopiero później wybierać sprzęt.

Podsumowanie – przygotuj posadzkę i sprzęt, zanim pojawią się największe zabrudzenia

Jesień i zima nie muszą oznaczać znacznego wzrostu kosztów utrzymania czystości.

Odpowiednio przygotowany harmonogram, regularne usuwanie piasku, właściwy dobór chemii oraz sprawna maszyna pozwalają utrzymywać wysoki standard czystości nawet przy intensywnym użytkowaniu obiektu.

Najważniejsze jest jednak to, aby nie traktować wszystkich powierzchni jednakowo.

Dobrze dobrana technologia sprzątania powinna rozwiązywać konkretny problem, a nie jedynie imponować parametrami technicznymi.

Jeżeli nie masz pewności, czy do Twojego obiektu lepiej sprawdzi się zamiatarka, automat szorująco-zbierający czy połączenie obu urządzeń, skontaktuj się z M.M.ELEKTRO.

Pomożemy dobrać rozwiązanie do rodzaju posadzki, powierzchni i rzeczywistych warunków pracy.

M.M.ELEKTRO – profesjonalne maszyny sprzątające, sprzedaż, wynajem i serwis.

www.mmelektro.pl

0

Your Cart